Akceptuję
Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza,
że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu. Więcej w Polityce Prywatności.
Dzisiaj jest Niedziela, 23 lipca 2017

ARCAD Wrocław - rozbiórki, cięcie liną

15 lat doświadczenia
Wyspecjalizowana kadra inżynierów i pracowników gwarantuje wykonanie najbardziej złożonych i trudnych technicznie\r\nzadań.
Jesteś tutaj: Strona główna > Firma > Aktualności

Artykuł w Gazecie Wrocławskiej

Artykuł z Gazety Wrocławskiej z 13.05.2010, oryginał dostępny tutaj.


Wrocław: Dworzec Główny w rozsypce. PKP guzdrze się z dokumentacją


Wrocław: Dworzec Główny w rozsypce. PKP guzdrze się z dokumentacją\r\n

\r\n Budimex wyburzył m.in. murek, który ciągnął się przez cały hall Dworca PKP. Rozebrano również ścianki działowe (© Paweł Relikowski)

\r\n\r\n
\r\n

\r\n \r\n Gazeta Wrocławska\r\n \r\n Marcin Torz\r\n

\r\n

\r\n 2010-05-13 06:00:20, aktualizacja: 2010-05-13 06:00:20\r\n

\r\n
\r\n

\r\n Choć od rozpoczęcia przebudowy Dworca Głównego PKP minął \r\nmiesiąc, to w gmachu niewiele się dzieje. Na razie robotnicy zburzyli \r\nbudynek cargo (stał przy ulicy Peronowej, obok przystanku MPK), fontannę\r\n oraz murek wewnątrz głównego obiektu. \r\n

\r\n \r\n \r\n\r\n

\r\nTymczasem terminy są napięte. Przebudowa ma się zakończyć w maju 2012 \r\nroku, czyli zaledwie miesiąc przed gwizdkiem rozpoczynającym mistrzostwa\r\n Europy w piłce nożnej. \r\n
\r\n
- Kontrakt jest taki, jaki jest. Zrobimy wszystko, aby się z niego \r\nwywiązać - mówi Piotr Biedalak, kierownik budowy z przedsiębiorstwa \r\nBudimex, które jest wykonawcą prac.\r\n
\r\n
Dla budowlańców kłopotliwy jest fakt, że PKP nie ustaliły jeszcze, które perony najpierw\r\n zostaną zamknięte dla pasażerów, aby można było zacząć je remontować. \r\nTo wiąże ręce firmie budowlanej.\r\n
\r\n
- Nie zatwierdziliśmy jeszcze harmonogramu prac - przyznaje \r\nBartłomiej Sarna, rzecznik prasowy Oddziału Gospodarowania \r\nNieruchomościami PKP we Wrocławiu.\r\n
\r\n
To dokument, który dokładnie określa: co, gdzie i w jakim terminie musi zostać zrobione. \r\n
\r\n
- Ale to nic niezwykłego. Teraz pracujemy nad ostatnimi szczegółami \r\ndokumentu. Powinien być gotowy w najbliższym czasie - zapewnia Sarna. \r\nByć może jeszcze w maju.\r\n
\r\n
Nie znam żadnej tak dużej inwestycji, która zakończyłaby się w pierwotnie przyjętym terminieCzy\r\n taki tryb rzeczywiście jest normalny? Jan Chorostkowski, prezes firmy \r\nbudowlanej Dach-Bud, uważa, że taka sytuacja jest nie do pomyślenia. - \r\nPrzed rozpoczęciem każdej inwestycji wymagam, aby takie dokumenty były w\r\n stu procentach przygotowane. Bez tego nie zaczynamy prac - komentuje \r\nChorostkowski.\r\n
\r\n
Wątpliwości budzi też termin zakończenia modernizacji dworca - miesiąc przed Euro. \r\n
\r\n
- Nie znam żadnej tak dużej inwestycji, która zakończyłaby się w \r\npierwotnie przyjętym terminie - mówi Jerzy Kamiński, były dyrektor w \r\nfirmie Skanska, obecnie prowadzący własne przedsiębiorstwo. - Oczywiście\r\n można liczyć na cud - uśmiecha się z ironią. \r\n
\r\n
Przy tak skomplikowanych przebudowach może bowiem zdarzyć się wiele \r\nniespodzianek. Budowlańcy na pewno natkną się na nieopisane w \r\ndokumentacji kable czy rury. To wszystko grozi spowolnieniem prac.\r\n
\r\n
- W tym przypadku wątpliwe jest też, by udało się przeprowadzić \r\nodbiory - dodaje Kamiński. - Nawet jeśli remont skończy się na czas, to \r\nnie wierzę, aby wszystkie komisje uporały się z oddaniem dworca do \r\nużytku w ciągu 30 dni - tłumaczy.

Sprawy nie ułatwia fakt, że dworzec jest zabytkiem i większość prac musi się toczyć pod czujnym okiem konserwatora.\r\n
\r\n
Nadal stanowią zagadkę dworcowe podziemia. Owiane tajemnicą tunele \r\nnie zostały opisane na żadnych mapach. Teoretycznie nie istnieją. \r\nTymczasem razem z dr. Maciejem Madziarzem, naukowcem z Politechniki \r\nWrocławskiej, odnaleźliśmy w zeszłym roku tunel - dokładnie przed wejściem głównym. Co wyjdzie na jaw, gdy pod ziemię zejdą pracownicy firmy budowlanej?\r\n
\r\n
Wiele osób opowiadało o podziemiach. To nie bajki \r\n
Z Bronisławem Zatheyem, wrocławskim przewodnikiem, rozmawia Marcin Torz \r\n
\r\n
Wrocławski Dworzec Główny PKP to jedna z wizytówek miasta. Chyba jest jednym z najpiękniejszych takich obiektów w Polsce?\r\n
Powiedziałbym nawet, że w Europie. Budynek faktycznie zawsze \r\nzachwycał. Został wybudowany w stylu angielskiego neogotyku w XIX wieku.\r\n Był to jeden z pierwszych dworców przelotowych w Europie. Wcześniej \r\nbudowano tzw. dworce końcowe (taki jest np. Świebodzki), na których \r\npociąg zatrzymywał się, a lokomotywa była do niego podczepiana z drugiej\r\n strony. Nasz dworzec był kilka razy rozbudowywany. Na przykład na samym\r\n początku pociągi podjeżdżały tam, gdzie teraz jest hall główny. Peron \r\nbył w miejscu, gdzie do niedawna działały punkty usługowe. \r\n
\r\n
Pod dworcem są ponoć nigdy niespenetrowane poniemieckie tunele. Ile w tym prawdy? \r\n
Dowodów na to żadnych nie mam. Ale na logikę: pod Głównym muszą być \r\nmiejsca, gdzie można było ukryć przed nalotami bombowymi wagony z \r\namunicją, żołnierzy czy po prostu pasażerów i pracowników dworca. Poza \r\ntym zbyt wiele osób latami opowiadało o tunelach, żeby w tych legendach \r\nnie było nawet ziarna prawdy. Nie zdziwię się, jeśli budowlańcy odkryją \r\npod dworcem jakieś tunele.
\r\n\r\n \r\n\r\n
\r\n
\r\n
\r\n



wstecz